11wrz2017

Co lepiej wybrać – pastę polerską czy glinkę lakierniczą?

Czasami zwykłe mycie samochodu nie wystarcza, nie pomaga nawet zastosowanie rozpuszczalnika. Uporczywa plama po smole czy drobna rysa razi i irytuje, ilekroć pada na nią spojrzenie. Można usunąć ją za pomocą glinki lakierniczej lub pasty polerskiej – co będzie lepszym wyborem?

Glinka – kiedy warto?

Glinkę stosuje się, gdy zabrudzenie na powierzchni lakieru jest uporczywe. Oznacza to, że samochód został umyty szamponem i ściereczką z mikrofibry, następnie na plamę nałożyliśmy tar&glue remover, nawet kilkukrotnie, a plama wciąż wygląda tak samo. Oznacza to, że brud zdążył się wgryźć w lakier. W tym momencie do akcji wkracza glinka – o wiele lepsza, niż szorowanie lakieru na siłę. Glinka lakiernicza jest bryłką, od której odrywa się kawałki masy. Warto dostosować siłę ścierania, kupując nawet trzy typy glinki – na szczęście nie jest to drogi kosmetyk.

Jej podstawową zaletą jest bardzo wysoka skuteczność i bezpieczeństwo dla lakieru – pod warunkiem zastosowania się do pewnych zasad. Powierzchnię samochody należy zwilżyć wodą z szamponem lub specjalnym preparatem o nazwie quick detailer. Inaczej tarcie może porysować lakier. Wadą glinki jest więc czasochłonność oraz wymóg wielkiej ostrożności przy używaniu.

Korekta lakieru samochodowego

Do czego przyda się pasta polerska?

Przede wszystkim, ma ona nieco inne przeznaczenie, niż glinka. Pastę stosuje się do korekty lakieru – ścierania jego niewielkiej warstwy bez rysowania powierzchni, by odzyskał kolor i blask. W zastosowaniu z maszyną do polerowania oraz odpowiednimi padami pasty mogą także usunąć drobne rysy, na przykład powstałe na myjni automatycznej swirle. Podstawowym plusem zastosowania pasty jest więc możliwość odświeżenia lakieru miejscowo lub na całej karoserii, a nie jego wyczyszczenia. Efekt potrafi być naprawdę świetny, a korekta zastępuje ponowne lakierowanie i wizualnie odmładza samochód. Nie każdy ma jednak dostęp do maszyny polerskiej, która jest dość droga. Lepiej też nie brać się za pierwszą korektę lakieru bez wsparcia kogoś, kto ma już wprawę. W pastę trzeba także trochę zainwestować, żeby nie uszkodzić nią dodatkowo karoserii.

Zobacz również

Zadbaj o wygląd lakieru

Lakier w aucie nawet jeśli będziemy o niego dobrze dbali z czasem traci swój wyjątkowy blask i doskonałą świeżość. Dlatego właśnie najważniejsze jest szukanie takich produktów...